chciałabym uciec stąd, schować nas gdzieś daleko, daleko.
czemu zawsze wybieram to co najtrudniejsze, nieznane i w ogóle się na tym nie znam ?-,-
kiedyś mogłam czuć, że to wszystko jest moje... kilka niewłaściwych ruchów i wszystko przepadło. najgorsze jest to, że mam jak zawsze zajebiste wyrzuty sumienia, a to ja się starałam, a on to zniszczył. moje serce jest teraz jak milion porozrzucanych po całym ciele żyletek, siedzących mi w mózgu i zabijających mnie od środka. zaczęłam mieć
...
przyjaciółki mnie wspierają jak tylko mogą, jedna tylko odważyła się zapytać mnie, jak mogę Go kochać. jak? no właśnie, jak? egoista z poczuciem wyższości nad wszystkimi dążący do popularności. kurwa mać.
dlaczego każdy wydaje mi się ostatnio lepszy, ale i tak myślę tylko o Nim?
biedna ala, nie wie co straciła. taki skarb... :/
To wszystko co się dzieje wokół mnie... Nie rozumiem tego. Nie ogarniam. Mój umysł jest zbyt ciasny ( a może przepełniony sprzecznymi doświadczeniami i myślami? ) żeby to zrozumieć. Ale może to właśnie ten urok. Nie rozumiesz. Po prostu kochasz. BYŁ, JEST, BĘDZIE.
bez definicji.
kiedy rozsądek mówi ODEJDŹ, a serce krzyczy ZOSTAŃ
18:59
POWOLI POPADAM W ALEKSTYTYMIĘ.
Wszystko co czuje jest strasznie dziwne. Z jednej strony chcę zawsze być blisko przy nim, z drugiej wiem że to nie ma sensu i pragnę trzymać się z daleka. Jak się pewnie domyślacie, to drugie w ogóle nie działa.
Do tego on nie chce się w nic angażować, chce się tylko zabawić.
A nieszczęsna ja chciałaby czegoś więcej.
Może źle szukam? Może to czego
...kurwa, przepraszam.
to będzie tak. jestem beznadziejnie zakochana. jak zawsze.
dziękuję, do widzenia.
nie wiem co mnie ciągnie. może to, że kiedyś w tym siedziałam i to lubiłam. może chodzi raczej o to, że potrzebuję miejsca gdzie mogę się wyżalić i wyrzucić z siebie to co siedzi głęboko i mnie męczy... nie z wszystkiego zwierzam się przyjaciółkom. obsypuje je lawinami informacji, ale jedynie tych z pierwszych warstw, nie mówię nic o tym co mnie
...